Bieszczady

 Jeśli szukasz wypoczynku z dala od cywilizacji blisko natury to jednym z nielicznych takich miejsc są jeszcze Bieszczady. Znajdują się na najbardziej wysuniętym, południowo-wschodnim krańcu Polski. Ten słabo zagospodarowany górzysty obszar Polski, pokrywają stare lasy liściaste, niezbyt wysokie ale piękne góry z połoninami i malownicze doliny z korytami rzek.

 


Główne szczyty i atrakcje turystyczne

Tarnica (1346 m n.p.m)

 Najwyższy szczyt w Bieszczadach, wyróżnia się charakterystycznym kształtem, ma ostry wydłużony grzbiet z dwoma wierzchołkami. Ze szczyty rozciąga się szeroka panorama, sięgająca aż po odległe szczyty Gorganów. W tak rozległym widoku nie można dostrzec śladów cywilizacji, w dolinach widać ogromne obszary lasów liściastych, a szczyty gór pokryte są połoninami i miejscami grzbietem skalnym. Na szczycie Tarnicy znajduje się wielki żelazny krzyż z murowaną tablicą, upamiętniającą wyprawę w 1954 roku księdza Karola Wojtyły z młodzieżą. Masyw Tarnicy razem z Wielka Rawką i Połoninami stanowi Bieszczadzki Park Narodowy.


Halicz (1333 m n.p.m.)

 Obok Tarnicy i Krzemieńca najwyższy szczyt Bieszczad. Swoja popularność zawdzięcza dookolnej panoramie na całe Bieszczady. Najlepiej widać stąd szczyty Tarnicy, Krzemieńca, a w oddali rozciąga się malownicza dolina Sanu. Na horyzoncie przy dobrej widoczności można dojrzeć światła Lwowa. W średniowieczu na górze Halicz zbiegała się trój-granica Polski, Węgier i Rusi. Do roku 1945 Halicz był miejscem wypasów wielkich stad wołów.
Obecnie na szczycie znajduje się betonowy trójnóg i krzyż.


Krzemieniec (1221 m n.p.m.)

 Grzbiet Krzemieńca jest rozciągnięty i częściowo zalesiony. Znajduje się tu granitowy obelisk w miejscu gdzie przebiega trój-granica Polski, Ukrainy i Słowacji. Szczyt ten znajduje się na terenie trzech parów narodowych: Bieszczadzki Park Narodowy, słowacki Park Narodowy "Połoniny" i ukraiński Użański Park Narodowy, obszar chroniony razem stanowi Międzynarodowy Rezerwat Biosfery "Karpaty Wschodnie".


Wielka Rawka (1304 m n.p.m.)

 W paśmie granicznym Bieszczad, miedzy Przełęczą Łupkowską a Użocką znajdują się Rawki: Wielka i Mała. Szczyty pokryte są połoninami a zbocza gęstymi lasami o charakterze puszczy. Górne partie Wielkiej i Małej Rawki stanowi rezerwat przyrody. Rośnie tu unikalna roślinność, a w lasach żyją dzikie zwierzęta, jak niedźwiedzie, żbiki, rysie, jelenie i wilki. Na szczycie Wielkiej Rawki znajduje się betonowy słup, który jest pozostałością po dawnej wieży triangulacyjnej. Rawki są atrakcyjnym miejscem uprawiania sportów zimowych, jednak jest to też jedyne miejsce w Bieszczadach gdzie schodzą lawiny.


Połonina Caryńska (1287 m n.p.m.)

 To najładniejsza z połonin w Bieszczadach, składa się z czterech wierzchołków na długości około 4 km. Połonina Caryńska znajduje się na skrzyżowaniu głównych szlaków bieszczackich. Jest stąd dobry widok na Tarnicę, Wielką Rawkę i rozległą panoramę Bieszczad. Na połoniny najlepiej wybrać się jesienią, nie ma już wielu turystów, a wysokie trawy złocą się w słońcu dając złudzenie falującego morza. Taki stan połoniny zawdzięczają kilku wiekowym wypasom owiec i krów. W okresie międzywojennym na połoninach wypasano do 3000 stuk bydła, wpłynęło to no obniżenie poziomu lasu, a szczyty stały się odkryte i bardzo widokowe.


Połonina Wetlińska (1255 m n.p.m.)

 Rozległa połonina o długości 8 km jest często odwiedzaną atrakcja turystyczną Bieszczad. Składa się z kilku wierzchołków: Roh, Osadzki, Hasiakowa skała i Hnatowe Berdo. Południowo-zachodnie stoki są krótkie i strome, a północno-wschodnie są łagodne i opadają w stronę doliny Sanu. Na szczycie 1228m n.p.m ponad Hasiakową Skałą jest schronisko: Chatka Puchatka, nie ma tu doprowadzonej wody ani elektryczności ale jest miła atmosfera. Wyprawa na Połoninę Wetlińską należy do łatwych i przyjemnych, a wspaniałe widoki na długo pozostają w pamięci.


Hnatowe Berdo (1185 m n.p.m.)

 Skalisty szczyt na Połoninie Wetlińskiej, poniżej strome zbocze w kierunku Wetliny.
Na temat tego miejsca krążą różne legendy. Jedna mówi, że nazwa pochodzi od przezwiska rycerza Hnata, który w 1612 roku przybył tu i zakochał się w pięknej Justynie. Jej rodzice nie dali zgody na ślub więc panna poszła do klasztoru. Kniaź Hnat poszedł na wojnę i walczył z Tatarami. Zdobywszy jeden z ich obozów przypadkowo natrafił na Justynę, która razem z innymi brankami została uprowadzona z klasztoru. Postanowili wbrew zakazom rodziców wziąć ślub. Cerkiew w której odbywała się ceremonia ślubna spłonęła od uderzenia pioruna. Młodzi wiedli przez kilka lat szczęśliwe życie, do czasu jak pod nieobecność Hnata zbóje spalili wieś i zabili jej mieszkańców. Gdy powrócił i zobaczył zwłoki żony i spalony dobytek ruszył na koniu na szczyt góry i w galopie razem z koniem rzucił się w przepaść.
Są też inne wersje tej legendy, że na szczycie znajdował się zamek z drewnianych bali i został spalony przez Tatarów. Nie ma jednak na to żadnych dowodów, nikt wtedy nie spisywał historii tylko legendy krążyły z ust do ust.


Baligród

 Mała miejscowość turystyczna nad potokiem Hoczewka leżąca na trasie między Cisną a Leskiem. Baligród to dobra baza wypadowa w Bieszczady, znajduje się tu wiele kwater i gospodarstw agroturystycznych. W centrum jest mały rynek przypominający, że kiedyś było to miasteczko.
 Pierwsza osada powstała w tym miejscu około 1600 roku w sąsiedztwie drewnianego zamku. W 1634 otrzymała prawa miejskie i prawo składu win. Miejscowość rozwijała się gospodarczo dzięki swojej lokalizacji na szlaku handlowym do Węgier. W 1915 roku Baligrad utracił prawa miejskie. Pod koniec Drugiej Wojny Światowej stacjonował tu duży oddział UPA, wymordowano wtedy 42 Polaków i spalono wiele zabudowań. Po wojnie trwały walki z Ukraińcami, wielu z nich zostało przesiedlonych na inne tereny Polski, a miejscowość znacząco się wyludniła.
 Niedaleko Baligrodu w Jabłonkach jest pomnik gen. Karola Świerczewskiego, który w marcu 1947 roku wpadł w zasadzkę i tu zginął.
 W Baligrodzie zachowało się wiele zabytków przypominających o historii tego miasteczka, jest tu stara cerkiew greko-katolicka, murowany kościółek, fragmentu umocnień zamku Balów oraz cmentarz wojskowy z lat 1946 1947.


Komańcza

 Niewielka miejscowość na południowo-zachodnim krańcu Bieszczad. Stąd rozpoczyna się większość pieszych wypraw, ma tu swój początek szlak czerwony: główny bieszczadzki szlak przez Cisną , połoniny do Tarnicy i Halicza.
 Wieś założona została w XVI wieku na pawie wołoskim, pierwotnie nazywała się Krzemienna. Obecna nazwa może być związana z tatarskim plemieniem Kumanczy, które kiedyś zajmowało te tereny.
 W czasie I Wojny Komańcza znalazła się na linii frontu walczących wojsk rosyjskich i austriackich. W 1918 roku powstała tu Republika Komańczańska, utworzyli ją Ukraińcy w celu przyłączenia Bieszczad do Ukrainy. Do republiki przystąpiło większość wsi bieszczadzkich zamieszkałych głównie przez Ukraińców. Po roku jej istnienia oddziały ukraińskie zostały rozbite przez wojsko i polską policję.
 Po rozpoczęciu II Wojny, ludność ukraińska przywitała Niemców kwiatami. Okupant pozwolił na utworzenia policji ukraińskiej i robił im nadzieję na utworzenie niepodległej republiki. W ten sposób celowo podgrzewał dawne waśnie i skłócał Polaków z Ukraińcami. W latach okupacji wymordowano większość rodzin cygańskich, żydowskich i wielu Polaków.
 Po wojnie w 1947 roku w ramach akcji "Wisła" przesiedlono Ukraińców i Łemków na zachodnie tereny Polski.
 W latach 1955-1956 klasztor Nazaretanek w Komańczy był miejscem internowania kardynała Stefana Wyszyńskiego.


Zalew Soliński

 Największy w Polsce sztuczny zbiornik retencyjny utworzony przez zaporę na rzece San. Zalew ma powierzchnię 22 m2. i głębokość do 60 m.
 Zaporę wybudowano w 1964 roku w miejscu dawnej wsi Solina, Mieszkańców tej wsi wysiedlono po wojnie w ramach akcji "Wisła"
 Obecnie wokół zalewu powstało wiele ośrodków turystycznych, oferujących takie atrakcje jak kąpieliska, sporty wodne, rejsy statkiem po zalewie i zwiedzanie zapory oraz elektrowni wodnej.
 Na zachodnim brzegu zalewu solińskiego znajduje się znane uzdrowisko Polańczyk, kuracjusze leczą tu choroby układu oddechowego i korzystają z wód mineralnych. W zimie są tu czynne wyciągi i dobre warunki do narciarstwa.
 Jezioro solińskie to dobre miejsce do aktywnego wypoczynku i rozrywki, jednak w sezonie jest tu tak wielu wczasowiczów i młodzieży, że nie ma co liczyć na spokój i ciszę.


Historia Bieszczad

  Pierwsze wzmianki o tych terenach pochodzą z XV wieku z kronik Długosza. Ziemię tą pierwotnie nazywano: Byesczad. Znajdowała się w strefie granicznej miedzy Rosja, Polską a Węgrami. Bieszczady były terenem spornym, aż do 1340 r. kiedy to Kazimierz Wielki włączył te ziemie na stałe do Polski. Tereny te kolonizowały rody Kmitów i Balów, osiedlali się tu przybysze z Karpat i Bałkanów. Głównym zajęciem ludności była hodowla bydła i wypalanie węgla drzewnego.
 W okresie I Wojny przez Bieszczady przebiegała linia frontu rosyjsko-austriackiego. W 1918 trwały walki Polaków z oddziałami atamana Petlury. W okresie międzywojennym nasilały się potyczki oddziałów ukraińskich z polskimi, ponieważ ukraińcy dążyli od uzyskania niepodległości i odłączenia się od Rzeczypospolitej.
 Po rozpoczęciu II Wojny Światowej na mocy Paktu Ribbentrop-Mołotow, Niemcy podzieliły się Bieszczadami z Rosją wzdłuż rzeki San, a w 1941 cały ten teren był już pod okupacją niemiecką. Ukraińcy przyjęli okupanta z radością, bo liczyli na obietnicę niepodległej republiki ukraińskiej. Niemcy wykorzystali wrogość Ukraińców i pozwolili im stworzyć własną policję. Przy pomocy nacjonalistów ukraińskich Niemcy mordowali Żydów, Cyganów i Polaków oraz zajmowali ich dobytek. Nawet po zakończeniu wojny zacięte walki z oddziałami UPA trwały do 1947 roku, kiedy to nastąpiły masowe przesiedlenia ludności na zachodnie tereny odzyskane. Decyzję taka podjął KC PZPR i operacji nadano kryptonim "Akcja Wisła"
 W 1951 roku Polska została zmuszona do zawarcia umowy z ZSRR "O wzajemnej wymianie terytoriów" musiała oddać obszar po lewej stronie Bugu na zachód od Sokala w zamian za podobną powierzchnie w rejonie Ustrzyk Dolnych i Lutowiska. Tereny te były atrakcyjne dla Rosjan ze wzglądu na obecne tam złoża ropy naftowej i węgla. Ziemie które przypadły Polsce były słabe, niezagospodarowane z wyczerpanymi złożami ropy, jednak po latach na Sanie wybudowano zaporę i elektrownię wodną i Bieszczady stały się atrakcyjne turystycznie.


    Copyright: © www.wypoczynek.turystyka.pl | o stronie